czwartek, 28 stycznia 2016

Prolog ♥

                                                                 Prolog.
~Natalia~
Obudziłam się rano z myślą że właśnie wczoraj zaczęły się wakacje , ale ja jako ranny ptaszek musiałam obudzić się o 8,00. -"taa przyzwyczajenie"- pomyślałam i wstałam bez uczucia zmęczenia co też było dziwne . Pogoda była słoneczna więc szybko wybrałam odpowiednie ciuchy i poszłam się przebrać . 


-"No i pięknie"- pomyślałam po czym udałam się do kuchni. Moja mama była lekko zdziwiona że tak wcześnie wstałam ponieważ są wakacje . Naszykowała mi śniadanie. W trakcie dostałam Sms od Patrycji że musimy się szybko spotkać. -"Chymm ciekawe co musiało się stać"- ta myśl nie dawała mi spokoju dlatego w pośpiechu dokańczałam śniadanie. 

~Patrycja~  w tym samym czasie
-AAAAAAAAA- zaczęłam krzyczeć na cały dom , dobrze że rodziców nie było w domu bo by pomyśleli że ze mną jest gorzej. Napisałam od razu do Natalii aby jak najszybciej była w tym samym miejscu co zawszę . Wyciągnęłam z szafy pierwsze lepsze ubranie.
 Pobiegłam do kuchni po szklankę soku pomarańczowego .Tak ją szybko piłam że prawie się zakrztusiłam ale nie mogłam się doczekać jak powiem o tym Natalii. Po 10 minutach dotarłam w nasze ulubione miejsce . A była to duża łąka niedaleko naszych bloków . Tam zawszę przychodziłyśmy odpocząć , wyżalić się , to miejsce zna wszystkie nasze sekrety . W oddali zauważyłam Natalie idącą w moją stronę z słuchawkami na uszach . Podbiegłam do niej i zaczęłam krzyczeć . 
-AAAA EJ MUSISZ ZE MNĄ IŚĆ BŁAGAM CIĘ !! - wykrzyczałam .
-Ale na co ? gdzie ? kiedy jak ? - Natalia była lekko zdziwiona.
-Noo boo..


Pewnie większość was już się domyśla , więc to był taki mini prolog , nigdy nie umiałam ich pisać ;p Dziś powinny już pojawić się 2 rozdziały , zobaczymy czy wyrobię się w czasie . Buźka :* 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz