~
Charlie~
Martwię się o nią , my zaraz musimy wylecieć do Anglii . Związek na odległość czy to ma sens ?
Kocham ją i wiem że nie przeszkodzą nam kilometry ale nie wiem jak ona to odbierze..
-Kochanie?- spojrzałem jej w oczy .
-Tak Charlie? - spojrzała się na mnie pytająco .
-Bo my zaraz wylatujemy do Anglii a dokładniej za tydzień.Przylecisz do mnie prawda ? - uśmiechnąłem się.
-Wiem..będzie mi ciężko ale przecież się kocham głupolu. - zaśmiała się i przyciągnęła mnie do siebie a potem złączyła nasze usta.
-Jeżeli będziesz chciała to pisz , zawsze mogę kupić Ci bilet. ! - odsunąłem się od niej szeroko się uśmiechając.
-Ja ci chyba nie powiedziałam wszystkiego- spuściła wzrok.
-Coś nie tak ? - złapałem ją za rękę.
-Bo ja..- załamywał jej się głos.
-Natalia ? - spojrzałem jej w oczy.
Wybuchnęła śmiechem .
-Charlie jak byś widział swoją minę ! - zaczęła się bardziej śmiać.
-Wariatko kochana. - zacząłem ją łaskotać .
Ona zeskoczyła z łóżka wskoczyła mi na kolana i zaczęliśmy się całować.
-CZEEEŚĆ SIOSTRA !! - do sali wbiegła średniego wzrostu blondynka o niebieskich oczach.
~
Natalia~
Uwielbiam jego doskonałość , mogła bym się z nim całować godzinami !
Jego ciepło jest takie przyjemne , jego uśmiech , oczy cudeńko !
Naszą romantyczną chwilę przerwała pewna osoba wbiegła do sali i od razu spojrzała się na mnie i na blondyna , nasza pozycja musiała wyglądać dość dziwnie.
-OLIWKA !! - wykrzyczałam , zeskoczyłam z kolan Charliego i podbiegłam do blondynki mocno ją przytulając.
-Ja chyba przeszkodziłam . - zaczęła się śmiać , odwzajemniając uścisk .
-Tak trochę - wyszeptałam jej do ucha .
-No więc Charlie to jest moja siostra cioteczna , Oliwka to jest mój chłopak Charlie. - spojrzeli się na siebie z uśmiechem .
-Czemu nic mi nie powiedziałaś ! Twoja mama mi powiedziała , jak się dowiedziałam od razu wsiadłam w pierwszy lepszy autobus . - usiadła na moim łóżku a ja obok niej.
Oliwka była moją siostrą cioteczną znam ją od urodzenia , razem z nią się praktycznie wychowywałam . Ma długie blond włosy i piękne niebieskie oczy jest dosyć niska ale to dodaje jej uroku . Dziś wyglądała przepięknie miała cudowną niebieską sukienkę.

-No siostro powiem Ci że z tymi szpilkami poszalałaś - zaśmiałyśmy się.
-Zostanę u ciebie na 3 dni , okej ? - zapytała
-Oczywiście ! - wykrzyczałam i znowu się do niej przytuliłam .
~
Leo~
Weszliśmy do sali trzymając się za ręce. Nie byli sami , była z nimi dziewczyna blondynka o cudownych niebieskich oczach. Przykuliśmy ich wzrok , a Natalia zaczęła nam bić brawo podbiegła do nas i mocno się do nas przytuliła .
-Szczęścia gołąbeczki ! - zaśmiała się.
Potem podszedł Charlie i zrobił dokładnie to samo .
-O Oliwka ! To o tobie tyle mi Natka opowiadała ! - odezwała się Patrycja podeszła do dziewczyny i ją przytuliła .
-Ja jestem Leo , hej - pomachałem jej .
W tym samym czasie wszedł lekarz i rodzice Natalii byli trochę zmieszani widokiem Charliego i mnie ale potem się do nas uśmiechnęli i lekarz oznajmił że wypisują Natalie do domu .
~
Patrycja~-Super ! - wykrzyczałam na wiadomość że Natii Będzie już odpoczywać w domu.
Natalia poszła się przebrać w rzeczy przywiezione przez jej rodziców .

-Wyglądasz cudownie. - skomplementowała ją Oliwia .
-Możemy już iść córeczko ? - zapytał tata Natki .
-Tak tatuś , Charlie jedzie z nami. - oznajmiła i całą piątką udali się do samochodu .
-Idziemy do mnie ? - Zaproponował Leo.
-A co tam chcesz robić ? - odwróciłam się do bruneta przodem.
-Same złe rzeczy - zaśmiał się i pocałował mnie w nosek .
-Zboczuchu - zaśmiałam się.
-I kto tu jest zboczeńcem , ja po prostu chciałem zjeść cały słoik nutelli-zaśmiał się i pociągnął mnie za rękę w stronę jego domu .
Droga minęła nam dość szybko , ciągle rozmawialiśmy i się śmialiśmy .
-Kurde zapomniałem kluczy - Leo nerwowo zaczął przeszukiwać kieszenie.
-To co przez okno ? - zaśmiałam się z lekkim sarkazmem .
-Ale ty się wspinasz ! - spojrzał na mnie.
-Żartujesz sobie . - poczochrałam jego włosy .
-Ja nigdy- spojrzał na mnie poważnym wzrokiem . - podsadzę cię i otworzysz drzwi od wewnątrz chyba że chcesz tu siedzieć do północy bo wtedy wróci moja mama. - podszedł pod okno i wyciągnął do mnie rękę.
-"Dobra raz się żyje pomyślałam" - podeszłam pod okno . On podsadził mnie tak że jego ręce wylądowały na moim tyłku a ja potem miałam złapać się krat i podciągnąć.
-Leo !! - zaczęłam na niego krzyczeć jak poczułam że ściska moje pośladki .
-Jak z tond zejdę , znajdę cię i zabiję ! - zaczęłam się drzeć.
-Przecież wiem że mnie kochasz - zaczął się śmiać.
Podciągałam się najszybciej jak potrafiłam , jego pokój był średniej wielkości ale najbardziej spodobało mi się duże łóżko.

-WOW, i pomyśleć że to tylko zastępczy dom .- powiedziałam sama do siebie .
Wyszłam z pokoju i zeszłam po schodach , rzuciła mi się w oczy kuchnia a najbardziej te noże które leżały na blacie .
-"Wystraszę go trochę " - zaśmiałam się sama do siebie wzięłam jeden nóż i poszłam powitać mojego chłopaka , kurde "chłopaka" jak to fajnie brzmi .
-No hej kochanie , nie za długo czekałeś. ? - otworzyłam drzwi trzymając nóż.
Leo jak to zobaczył cofnął się o krok do tyłu i uniósł ręce w obronnym geście .
-Dobra wygrałaś. - stwierdził Leo.
Poszłam odłożyć nóż do kuchni a potem poczułam jak coś mnie porywa a raczej ktoś.
-Leo ja zawszę mogę się wrócić po ten nóż - zaczęłam krzyczeć ale on wbiegł ze mną na górę , rzucił mnie na łóżko.
-Ała ? - spojrzałam na niego.
-No przepraszam chciałem mocniej- zaśmiał się a ja pociągnęłam go za koszulkę i tak wylądowaliśmy na sobie .
-O nie teraz Ci nie daruje . - zaśmiał się Leo i przewrócił mnie tak że teraz ja na nim leżałam . Zaczęliśmy się namiętnie całować a on zaczął całować mnie po szyji było to przyjemne ale sprawy zaczęły posuwać się za daleko więc zepchnęłam go z siebie , lekko zdziwione , wstałam .
-To co misiek film ? - zapytałam.
~
Natalia~ Dojechaliśmy do domu , rodzice wysadzili nas pod domem i pojechali do pracy , nic nowego..
Całą trójką udaliśmy się na górę a Charlie niósł moją torbę. Do Oliwki zadzwonił telefon .
-Halo?- odebrała roztrzesiona , po skończonej rozmowie wybuchnęła płaczem , pobiegła do łazienki , zamknęła się w niej . Spojrzałam się na Charliego i od razu za nią pobiegliśmy . Drzwi były zamknięte .
-Oliwka błagam cię otwórz - krzyczałam . Bałam się o nią .
Była dłuuugaaa przerwa ale już rozdział jest mi się wydaję że mega długi . :D
Do następnego !! :*