~Patrycja~
Natalia przez cały lot samolotem nie wiedziała dokąd lecimy.
Umówiłam się z Leo że zaprowadzi Charliego do parku a ja Natalie a tam się spotkają .
Nie wiem czy Charlie ją pozna , zmieniła się.
Zaprowadziłam ją do parku i zdjęłam opaskę , powiedziałam alby pospacerowała.
~Natalia~
Odpaliłam papierosa , poszłam się przejść jak to ona mi kazała .
Po parku krokach usłyszałam znajomy głos ale był on nieco inny .
-Mówiłem Ci że masz tego nie robić . - był to Charlie
-Chaarlie ? - odwróciłam się a moje oczy przybrały postać 5 złotówek a papieros wypadł z mi z rękl
-Jaa - uśmiechnął się.
-Co ty tu robisz ? - zapytałam .
-Mieszkam tu . - zaśmiał się.
-A no było to w sumie głupie pytanie. - uśmiechnęłam się ale staliśmy w dość dalekich odległościach .
~Charlie~
Leo powiedział że mam iść do parku a on za chwilę do mnie dołączy .
Zacząłem spacerować ale moim oczom ukazała się znajoma sylwetka . Była bardzo wychudzona jej długie proste brązowe włosy opadały na plecy .
"Moja księżniczka !? " - pomyślałem a do oczu zaczęły napływać mi łzy ale pewnie ona jest już szczęśliwa.
W dłoni trzymała papierosa , przecież miała tego nie robić.
Bez namysłu odezwałem się.
-Mówiłem Ci że masz tego nie robić ?
Odwróciła się jej cera była zniszczona i bardzo blada , oczy podkrążone . tylko jej włosy były w idealnym stanie. Zmartwiłem się jej wyglądem ale postanowiłem nie okazywać uczuć , stałem uśmiechniety.
~Natalia~
-Od kiedy jesteś w Anglii ? - zapytał
-Od dzisiaj . - odpowiedziałam .
-To nie powinnaś odpocząć ? Pewnie jesteś zmęczona. - spojrzał mi w oczy .
-Patrycja kazała mi tu przyjść.
-Mi Leo.
-Zrobili to pewnie specjalnie . Tłumaczyłam już to Patrycji .
-Co jej tłumaczyłaś ?
-W sumie to nie ważne - odwróciłam się i zaczęłam iść z oczu płynęły mi łzy .
-Nie Natalia Poczekaj ! Mój świat bez ciebie nie istnieje Słyszysz ! - słyszałam że zaczął płakać . Odwróciłam się , on nadal tam stał . Wolnym krokiem zaczął iść w moją stronę .
-Przepraszam jestem debilem , powinienem się odezwać , bałem się odrzucenia , przepraszam. - wyszeptał ostatnie słowa .
Podszedł do mnie i złączył nasze dłonie , uśmiechnęłam się.
-Chce żeby już teraz do końca było dobrze ! - powiedziałam i złączyłam nasze usta w namiętnym pocałunku .
Jeszcze będzie epilog i już koniec ;'((
Jeszcze będzie epilog i już koniec ;'((

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz