poniedziałek, 22 lutego 2016

Rozdział 15 ♥

~Natalia~
Obudziłam się w obięciach blondyna , delikatnie wstałam aby go nie obudzić , zabrałam moje ubranie z z szafy i udałam się do Łazienki . Wzięłam szybki prysznic , wyprostowałam włosy , ubrałam się i nałożyłam lekki makijaż .
Charlie nadal spał dlatego postanowiłam że pójdę do pokoju Oliwki która już nie spała . Siedziała na łóżku i słuchała muzyki .
-Hej siostra ! - przywitałam się , ona mnie nawet nie zauważyła .
-HEEEJ SIOSTRA ! - wydarłam jej się do ucha .
-Głucha nie jestem ! - zdjęła słuchawki i z pogardą spojrzała się w moją stronę .
-Od kiedy ty się tak ubierasz ? - spojrzałam na nią była ubrana dość rockowo . 
-Tak jakoś - odpowiedziała .
-Czego słuchasz ? - próbowałam zachęcić ją do rozmowy .
-Justina - odpowiedziała .
-No to puść na głos , pośpiewamy ! - usiadłam koło niej .
-A Charlie ? - spojrzała na mnie .
-On i tak będzie spał . - zaśmiałyśmy się.
Puściła Justina Bibera - Love Yourself .
-Uwielbiam to ! - odparłam i zaczęłyśmy śpiewać. Podzieliłyśmy się na wersy a refren śpiewałyśmy razem . Gdy śpiewałyśmy ostatni refren trzeci głos się do nas przyłączył był to oczywiście Charlie .
Po skończonym śpiewie udaliśmy się do kuchni , Oliwia przygotowała nam kanapki z Nutellą i ciepłe kakao . Siedzieliśmy w ciszy , widać było że Charlie czuje się tu dość dziwnie aby rozładować napięcie zaproponowałam spacer.
-Oliwia ubierzmy się w te sukienki no wiesz które , te co mamy je takie same ! - spojrzałam się na nią .
-Ale porobimy zdj ? - zapytała .
-A myślisz że po co każe je zakładać. - zaśmiałam się.
Weszłam do pokoju zaczęłam się przebierać kiedy poczułam męskie dłonie na swoich biodrach .
-Charlie? - udałam zdziwioną.
-A oczekiwałaś kogoś innego ? - zapytał
-No wiesz jest taki jeden . - zaśmiałam się , chłopak puścił i smutny usiadł na łóżku .
-No przecież żartuje , Charlie serio ? - spojrzałam na niego po czym podbiegłam i dałam mu czułego całusa .
-Przebieraj się ona już czeka. - usłyszałam tylko i udałam się do łazienki .
Szliśmy w ciszy na moje i Oliwii ulubione miejsce . Charlie był jakiś dziwny . Razem z Oliwią zaczęłyśmy się wygłupiać śmiać a on nic .
-Charlie zrobisz nam zdj ? - podeszłam do niego.
-Taa - zabrał ode mnie aparat i zaczął cykać foty .  Efekty były takie  

Rozdział 15 ♥ pisany na szybko bez weny , wylatuje na ferie z kraju więc rozdziału nie będzie przez tydzień. Paa <3 

czwartek, 18 lutego 2016

Rozdział 14 ♥

~Natalia~
-Błagam cię otwórz , porozmawiajmy ! - krzyczałam
Charlie próbował wyrwać drzwi ale mu to się nie udało .
-Odsuń się kochanie . - przesunęłam go i z całej siły kopnęłam w drzwi które wypadły z zawiasów.
-Łał - Charlie ze zdziwienia otworzył buzię .
Oliwia leżała na podłodze a z jej ręki kapała krew.
-O boże .. - przykucnęłam koło niej i mocno ją do siebie przytuliłam .
-Przepraszam - wyszeptała Oliwia .
Charlie siedział jak zaczarowany. Oliwia wytłumaczyła nam wszystko że w szkolę jest dręczona przez 2 kolegów , pokazała nam siniaki na rękach i nogach . Momentalnie napłynęły mi łzy do oczu.
-Zabije ich .. - wstałam udałam się w stronę szafy i zaczęłam się pakować.
-O której dziś kończysz ? - zwróciłam się w stronę Oliwii .
-15..- wyszeptała
-Zdążymy , pakuj się jedziemy do nich. - podałam jej rękę .
-Alee... - próbowała coś powiedzieć.
-Nie ma ale wiesz do czego jestem zdolna - uśmiechnęłam się.
-No to ja już im współczuje. - zaśmiał się Charlie.
-Jedziesz z nami ? - zapytałam go.
-Oczywiście !- podszedł do mnie
-To idź się naszykować , będziemy nocować u mojej cioci , przyjedź do nas z ochroniarzem o 11 autobus mamy o 12 . - poszłam odprowadzić go do drzwi .
Wróciłam do Oliwii która była już przebrana .
-Teraz moja kolej - zaśmiałam się i udałam się do łazienki . Wzięłam prysznic , zrobiłam lekki makijaż i wyprostowałam włosy . Naszykowana w wybrany zestaw razem z Oliwią wyszłyśmy z torbami na podwórko .
-O Charlie !- zawołała Oliwia widząc chłopaka.
-Nie ma mowy o autobusie , On nas zawiezie . - wskazał na czarne BMW.
Jechaliśmy w ciszy a ja obmyślałam plan jak tych gnojków zniszczyć.
Zadzwonił Oliwii telefon . Odebrałam ja .
-No hej słoneczko , boisz się ? I bardzo dobrze jak się dziś nie stawisz pod szkołą jutro będziesz miała podwójne piekło .
-Piekło to będziesz miał ale TY , szykuj się na kalectwo skarbie . - zakończyłam rozmowę i podałam Oliwii telefon a Charlie dziwnie się na mnie spojrzał .
-Skarbie? - zapytał zdziwiony .
-To była ironia - dodałam z uśmiechem .
Dojechaliśmy , napisałam SMS do Patrycji że będziemy za 3 dni.
Była godzina 14.50 a my staliśmy pod szkołą , Ja i Charlie Oliwia poszła usiąść na ławce , lepiej żeby jej nie widzieli .
Wiedziałam które to są osoby , znam prawię wszystkich jej znajomych.
Dzwonek , wszyscy zaczęli opuszczać szkołę podeszło do mnie kilku znajomych porozmawiałam z nimi ale jak zobaczyłam te dwie konkretne osoby kazałam Charliemu złapać jednego i zaprowadzić go na tyły szkoły a ja zrobię to z drugim . |
Byli dosyć zdziwieni co my wo gule z nimi robimy ale nie stawiali oporu , Oliwia przyglądała się temu wszystkiemu z ukrycia.
-No więc koledzy ..- zaczęłam temat.
-Znam cię - odezwał się brunet.
-Wydaję ci się a teraz zamknij się bo ja mówię - przyłożyłam mu palec do ust .
-Z którym dziś rozmawiałam  ? - spojrzałam się na nich . Żaden się nie spojrzał .
-Z KTÓRYM POWIEDZIAŁAM ! - zaczęłam podnosić głos.
-Zeee mmmnnną - odpowiedział dosyć gruby chłopak .
-O kochaniutki żebym ja Ci dziś piekła nie zrobiła . -podeszłam do niego i popchnęłam go na ścianę.
-Kim ty jesteś . ? - zapytał
-Twoim koszmarem . - uśmiechnęłam się z pogardą .- Jesteście żałośni - wzięłam kamień do ręki , przestraszyli się.
-Co zdziwieni ? - zapytałam .
-Suka- usłyszałam .
-Ja Ci zaraz pokaże jaką suką potrafię być. - rzuciłam w niego kamieniem a potem zaczęłam okładać go pięściami .
-Natalia STOP ! - wykrzyczał Charlie próbując odciągnąć mnie od pół przytomnego chłopaka.
-Ty też chcesz frajerze ! - zwróciłam się do drugiego . Podniósł ręce w obronnym geście .
-Jutro wraca do szkoły pewna Blondynka macie ją przeprosić bo gorzej się to dla was skończy . - powiedziałam i odeszłam .
-No nieźle , ja się chyba zacznę bać . - zaśmiał się Charlie .
Wszyscy patrzyli się na mnie dość dziwnie , widzieli jak ciągnęliśmy dwóch chłopaków na tył szkoły. Charlie złapał mnie za rękę i udaliśmy się do Oliwii która była zmartwiona.
-Ej co jest ? - zapytałam - twój kłopot już znikł.
-No bo oni mogą się zemścić. - spuściła głowę .
-Nie martw się będziemy cię codziennie przez  dni odbierać. - przytuliłam ją.
-Patrz ! - Charlie wskazał palcem na dwóch chłopaków którzy wychodzą z poza budynku szkoły. Wszyscy zaczęli się z nich śmiać a Oliwia na ten widok się uśmiechnęła .
-Choć idziemy do domu . - pociągnęłam ją za rękę . Charlie posłusznie udał się za nami .
Po drodze spotkaliśmy tych chłopców.
-Hej koledzy. - posłałam ich z pogardą uśmiech i ścisnęłam rękę Oliwki .
Oni na mój widok zaczęli uciekać a my zaczęliśmy się głośno śmiać.
-Nocujecie u mnie ! - stwierdziła Oliwia .
-A co na to domownicy ? - zapytałam .
-Wyjechali na 3 dni a ja przez te dni miałam być u ciebie .- odpowiedziała
-Ale nas jest dwójka. - dorzucił Charlie
-Boisz się że cię pobiję w nocy?- zaśmiałam się
Blondyn spojrzał się na mnie z uśmiechem na twarzy .
Weszliśmy do środka , Oliwka zaprowadziła nas do pokoju gościnnego był to pokój klasyczny .
~Patrycja~ Kilka godzin wcześniej.
-
Film.- przytaknął zdziwiony Leo.
Wybrałam "Zostań jeśli kochasz", Brunet spojrzał się na mnie i lekko zaśmiał .
-Nie może być romansidło ? - spojrzałam się na niego . - a horroru nie włączę nawet tak nie myśl - zaśmiałam się . Położyłam się koło niego i oparłam o jego klatkę piersiową . W trakcie dostałam SMS od Natalii że będą za 3 dni .
-Coś się stało ? - zapytał Leo.
-Natalia właśnie mi napisała że jest z Charliem i Oliwią na wsi i będą za 3 dni . - spojrzałam na niego.
-Charlie dzwonił do mnie przed wyjazdem i mówił że jadą w rodzinne strony Oliwki i też Natalii ponieważ Oliwia jest nękana w szkolę i Nat chcę to załatwić . - spojrzał się na mnie .
-To ja już im współczuje , Natalia ich zabije. - zmartwiłam się bo nie chciałam aby moja najlepsza przyjaciółka trafiła za kratki. Oglądaliśmy dalej film , nie wiem nawet kiedy zasnęłam.

Rozdziały będą teraz rzadziej , jutro spróbuje napisać 2 ale wrzucę je dopiero w weekend . 

wtorek, 16 lutego 2016

Rozdział 13 ♥

~Charlie~
Martwię się o nią , my zaraz musimy wylecieć do Anglii . Związek na odległość czy to ma sens ?
Kocham ją i wiem że nie przeszkodzą nam kilometry ale nie wiem jak ona to odbierze..
-Kochanie?- spojrzałem jej w oczy .
-Tak Charlie? - spojrzała się na mnie pytająco .
-Bo my zaraz wylatujemy do Anglii a dokładniej za tydzień.Przylecisz do mnie prawda ? - uśmiechnąłem się.
-Wiem..będzie mi ciężko ale przecież się kocham głupolu. - zaśmiała się i przyciągnęła mnie do siebie a potem złączyła nasze usta.
-Jeżeli będziesz chciała to pisz , zawsze mogę kupić Ci bilet. ! - odsunąłem się od niej szeroko się uśmiechając.
-Ja ci chyba nie powiedziałam wszystkiego- spuściła wzrok.
-Coś nie tak ? - złapałem ją za rękę.
-Bo ja..- załamywał jej się głos.
-Natalia ? - spojrzałem jej w oczy.
Wybuchnęła śmiechem .
-Charlie jak byś widział swoją minę ! - zaczęła się bardziej śmiać.
-Wariatko kochana. - zacząłem ją łaskotać .
Ona zeskoczyła z łóżka wskoczyła mi na kolana i zaczęliśmy się całować.
-CZEEEŚĆ SIOSTRA !! - do sali wbiegła średniego wzrostu blondynka o niebieskich oczach.
~Natalia~
Uwielbiam jego doskonałość , mogła bym się z nim całować godzinami !
Jego ciepło jest takie przyjemne , jego uśmiech , oczy cudeńko !
Naszą romantyczną chwilę przerwała pewna osoba wbiegła do sali i od razu spojrzała się na mnie i na blondyna , nasza pozycja musiała wyglądać dość dziwnie.
-OLIWKA !! - wykrzyczałam , zeskoczyłam z kolan Charliego i podbiegłam do blondynki mocno ją przytulając.
-Ja chyba przeszkodziłam . - zaczęła się śmiać , odwzajemniając uścisk .
-Tak trochę - wyszeptałam jej do ucha .
-No więc Charlie to jest moja siostra cioteczna , Oliwka to jest mój chłopak Charlie. - spojrzeli się na siebie z uśmiechem .
-Czemu nic mi nie powiedziałaś ! Twoja mama mi powiedziała , jak się dowiedziałam od razu wsiadłam w pierwszy lepszy autobus . - usiadła na moim łóżku a ja obok niej.
Oliwka była moją siostrą cioteczną znam ją od urodzenia , razem z nią się praktycznie wychowywałam . Ma długie blond włosy i piękne niebieskie oczy jest dosyć niska ale to dodaje jej uroku . Dziś wyglądała przepięknie miała cudowną niebieską sukienkę.
-No siostro powiem Ci że z tymi szpilkami poszalałaś - zaśmiałyśmy się.
-Zostanę u ciebie na 3 dni , okej ? - zapytała
-Oczywiście ! - wykrzyczałam i znowu się do niej przytuliłam .
~Leo~
Weszliśmy do sali trzymając się za ręce. Nie byli sami , była z nimi dziewczyna blondynka o cudownych niebieskich oczach. Przykuliśmy ich wzrok , a Natalia zaczęła nam bić brawo podbiegła do nas i mocno się do nas przytuliła .
-Szczęścia gołąbeczki ! - zaśmiała się.
Potem podszedł Charlie i zrobił dokładnie to samo .
-O Oliwka ! To o tobie tyle mi Natka opowiadała ! - odezwała się Patrycja podeszła do dziewczyny i ją przytuliła .
-Ja jestem Leo , hej - pomachałem jej .
W tym samym czasie wszedł lekarz i rodzice Natalii byli trochę zmieszani widokiem Charliego i mnie ale potem się do nas uśmiechnęli i lekarz oznajmił że wypisują Natalie do domu .
~Patrycja~
-Super ! - wykrzyczałam na wiadomość że Natii Będzie już odpoczywać w domu.
Natalia poszła się przebrać w rzeczy przywiezione przez jej rodziców .
-Wyglądasz cudownie. - skomplementowała ją Oliwia .
-Możemy już iść córeczko ? - zapytał tata Natki .
-Tak tatuś , Charlie jedzie z nami. - oznajmiła i całą piątką udali się do samochodu .
-Idziemy do mnie ? - Zaproponował Leo.
-A co tam chcesz robić ? - odwróciłam się do bruneta przodem.
-Same złe rzeczy - zaśmiał się i pocałował mnie w nosek .
-Zboczuchu - zaśmiałam się.
-I kto tu jest zboczeńcem , ja po prostu chciałem zjeść cały słoik nutelli-zaśmiał się i pociągnął mnie za rękę w stronę jego domu .
Droga minęła nam dość szybko , ciągle rozmawialiśmy i się śmialiśmy .
-Kurde zapomniałem kluczy - Leo nerwowo zaczął przeszukiwać kieszenie.
-To co przez okno ? - zaśmiałam się z lekkim sarkazmem .
-Ale ty się wspinasz ! - spojrzał na mnie.
-Żartujesz sobie . - poczochrałam jego włosy .
-Ja nigdy- spojrzał na mnie poważnym wzrokiem . - podsadzę cię i otworzysz drzwi od wewnątrz chyba że chcesz tu siedzieć do północy bo wtedy wróci moja mama. - podszedł pod okno i wyciągnął do mnie rękę.
-"Dobra raz się żyje pomyślałam" - podeszłam pod okno . On podsadził mnie tak że jego ręce wylądowały na moim tyłku a ja potem miałam złapać się krat i podciągnąć.
-Leo !! - zaczęłam na niego krzyczeć jak poczułam że ściska moje pośladki .
-Jak z tond zejdę , znajdę cię i zabiję ! - zaczęłam się drzeć.
-Przecież wiem że mnie kochasz - zaczął się śmiać.
Podciągałam się najszybciej jak potrafiłam , jego pokój był średniej wielkości ale najbardziej spodobało mi się duże łóżko.
-WOW, i pomyśleć że to tylko zastępczy dom .- powiedziałam sama do siebie .
Wyszłam z pokoju i zeszłam po schodach , rzuciła mi się w oczy kuchnia a najbardziej te noże które leżały na blacie . 

-"Wystraszę go trochę " - zaśmiałam się sama do siebie wzięłam jeden nóż i poszłam powitać mojego chłopaka , kurde "chłopaka" jak to fajnie brzmi .
-No hej kochanie , nie za długo czekałeś. ? - otworzyłam drzwi trzymając nóż.
Leo jak to zobaczył cofnął się o krok do tyłu i uniósł ręce w obronnym geście .
-Dobra wygrałaś. - stwierdził Leo.
Poszłam odłożyć nóż do kuchni a potem poczułam jak coś mnie porywa a raczej ktoś.
-Leo ja zawszę mogę się wrócić po ten nóż - zaczęłam krzyczeć ale on wbiegł ze mną na górę , rzucił mnie na łóżko.
-Ała ? - spojrzałam na niego.
-No przepraszam chciałem mocniej- zaśmiał się a ja pociągnęłam go za koszulkę i tak wylądowaliśmy na sobie .
-O nie teraz Ci nie daruje . - zaśmiał się Leo i przewrócił mnie tak że teraz ja na nim leżałam . Zaczęliśmy się namiętnie całować a on zaczął całować mnie po szyji było to przyjemne ale sprawy zaczęły posuwać się za daleko więc zepchnęłam go z siebie , lekko zdziwione , wstałam .
-To co misiek film ? - zapytałam.
~Natalia~ Dojechaliśmy do domu , rodzice wysadzili nas pod domem i pojechali do pracy , nic nowego..
Całą trójką udaliśmy się na górę a Charlie niósł moją torbę. Do Oliwki zadzwonił telefon .
-Halo?- odebrała roztrzesiona , po skończonej rozmowie wybuchnęła płaczem , pobiegła do łazienki , zamknęła się w niej . Spojrzałam się na Charliego i od razu za nią pobiegliśmy . Drzwi były zamknięte .
-Oliwka błagam cię otwórz - krzyczałam . Bałam się o nią .

Była dłuuugaaa przerwa ale już rozdział jest mi się wydaję że mega długi . :D
Do następnego !! :* 

środa, 3 lutego 2016

Rozdział 12 ♥

~Charlie~
Obudziła się , po 8 godzinach to była dla mnie wieczność . Moja księżniczka jest zdrowa ale co spowodowało omdlenie tego nie wie nikt.
~Patrycja~
-
Ślicznie wyglądasz- powiedział Leo .
-Dziękuje- odpowiedziałam.
Byłam ubrana w taki zestaw
-Będzie z nią dobrze , nie martw się już Księżniczko! - powiedział Leo i mnie przytulił.
-Dziękuje , jesteś najlepszym przyjacielem jakiego miałam.- spojrzałam na niego ze łzami w oczach.
-A ty najlepszą przyjaciółką- przytulił mnie mocniej . - ale chciał bym być kimś więcej-szepnął mi do ucha.
Wystraszyłam się , odepchnęłam go i pobiegłam do toalety.
-Nie Patrycja , przepraszam - usłyszałam krzyk za mną.
Wbiegłam do toalety przemyłam twarz zimną wodą . Myślałam jak to by było ON+JA przecież ja nie mogę to mój przyjaciel...Chociaż my tak zachowujemy się jak para.
"Muszę iść do Natalii" - pomyślałam.
Wyszłam z toalety , na korytarzu nie było Leo weszłam do sali przy Natalii siedział Charlie i Leo .
-Charlie możesz zostać , ty wyjdź - spojrzałam się na bruneta.
Leo wstał i opuścił sale.
Usiadłam obok Natalii , przytuliłam się do niej i rozpłakałam .
-Ej Patka ! - podniosła moją głowę .
-Iść z nim pogadać ? - spojrzał się na mnie Charlie.
-Nie musisz , bo on chcę ze mną być! - spojrzałam się na Natalie a ona na Mnie.
-Wiedziałem , co za idiota..- spuścił głowę Charlie.
-Ale to nie do końca tak bo ja chyba go kocham. - rozpłakałam się jeszcze bardziej.
-Teraz to musisz iść z nim pogadać ! Teraz , on tam jest na korytarzu. ! - powiedziała Natalia i zepchnęła mnie z łóżka .
-Dobra idę ! - uśmiechnęłam się i wyszłam. Przed salą siedział Leo , wstał jak mnie zobaczył a ja podbiegłam do niego przytuliłam go i pocałowałam..
-Przepraszam to był Impuls..- odsunęłam się od niego i spojrzałam mu w oczy.
-Czyli ty do mnie nic nie czujesz . ? - zapytał .
-Ale to nie tak..- podeszłam do niego bliżej .- nie chcę cię stracić. - spojrzałam mu w oczy. - a po tym pocałunku ja wiem już że chce być z tobą głupolu ! - uśmiechnęłam się i znowu go pocałowałam .
-Kocham cię księżniczko.- usłyszałam jak cicho wypowiedział te słowa.

Jest i 12 ♥ teraz rozdziały będą się chyba pojawiały co 2 dni bo nie wyrabiam się ze szkołą.

poniedziałek, 1 lutego 2016

Rozdział 11 ♥

~Patrycja~
Zaczął się koncert , weszła Natalia na scenę rozległ się pisk fanów i zaczęła śpiewać.
~Natalia~
Zaczęłam śpiewać , poczułam narastające zmęczenie , zaczęło mi się kręcić w głowię a oczy same się zamykały.Po chwili usłyszałam Huk ale nic nie widziałam , otworzyłam na chwilę oczy a nade mną stali ludzie i zapłakana Patrycja i Charlie.
~Patrycja~
Słuchałam jak ona śpiewa ,usłyszałam głośny Huk , krzyki na sali , wybiegł Charlie potem Leo ja stałam tak trochę oszołomiona ale kiedy wybiegłam już na scenę Natalia leżała nieruchomo na środku a Charlie trzymał ją za rękę płacząc. Nie wiedziałam co się dokładnie stało więc podbiegłam do Leo wtuliłam się w niego i się rozpłakałam .
-Będzie dobrze- powiedział
Ja nic nie odpowiedziałam , przyjechała karetka na sygnale zabrała ją do szpitala a ja podeszłam do Charliego przytuliłam go i powiedziałam że będzie dobrze.
~Charlie~
Najgorsza chwila w moim życiu , osoba którą kocham , która jest dla mnie całym światem była nie ruchoma nie mogła mi powiedzieć tego słodkiego "kocham cię" mój cały świat w jednej sekundzie był zagrożony. Przyjechała karetka , zabrała ją na sygnale do szpitala . Patrycja mówi że wszystko będzie dobrze , ale ona jest całym moim światem nie mogę jej stracić...nie teraz.
~Natalia~
Obudził mnie ból głowy i śpiew Charliego.
No more pain,
No more tears,
There’s no need to cry no more,
There’s nothing left to fear,
No more pain,
No more tears,
You don’t need to lie no more,
Cause now you know were here.
Była to piosenka Stay Strong którą bardzo polubiłam w ostatnim czasie.
TŁUMACZENIE NA POLSKI.
Nigdy więcej bólu,
Nigdy więcej łez, 
Nie trzeba już więcej płakać,
Nie ma się czego bać,
Nigdy więcej bólu,
Nigdy więcej łez,
Nie musisz więcej kłamać,
Bo teraz wiesz, że jesteśmy przy tobie.-Ej nie bo się rozpłacze- powiedziałam otwierając oczy i unosząc kąciki ust.
-KOCHANIE! - wykrzyknął Charlie.
-Tak to ja - zaśmiałam się.
-Już się bałem że cię nie odzyskam- powiedział to ze łzami w oczach.
-Ej misiu dobrze jest . - powiedziałam dając mu buziaka w polik.-Ile spałam ? - dodałam z uśmiechem.
-8 godzin- odpowiedział. Co 8 godzin ? Jejku co mi jest..teraz sama się zmartwiłam.
-Co? - zapytałam nie dowierzając .
-Tak sam jestem zdziwiony , ten świat bez ciebie nie miał sensu , byłem tu sam i też tak będzie jak ciebie zabraknie , boję się o ciebie ale pamiętaj że zawsze będziesz moją księżniczką!- powiedział i łza spłynęła mu po policzku.
-Nie płacz proszę. - odpowiedziałam sama się rozklejając .
Przytuliliśmy się do siebie jednocześnie płacząc . Jego cierpienie boli..
W tym czasie wbiegła zapłakana Patrycja a za nią Leo.
Przytuliła mnie i rozpłakała się jeszcze bardziej .
-Jest już dobrze , serio . - próbowałam im to uświadomić.
-Siostro ! Tęskniłem.- Leo mnie przytulił . Tak traktujemy się jak rodzeństwo.
Charlie ocierał oczy z łez tak samo jak i Patrycja . W tym samym czasie do sali wszedł lekarz.
-No więc pani Natalio , pani wyniki są zadowalające , USG w porządku nie wiemy co spowodowało omdlenie i mini śpiączkę . - powiedział lekarz.
Tak jest zawsze , coś mi jest ale lekarze i tak nie wiedzą co .
-Ale musi pani zostać 3 dni na obserwacji- dodał
-Zajmiemy się nią ! - zaśmiał się Leo .
-Nie wątpię - zaśmiał się lekarz i wyszedł .
-A KONCERT ?! - wykrzyczałam .
-Spokojnie już wszystko załatwione - uspokoił mnie Charlie i pocałował.
-yhym- chrząknął Leo . A wszyscy zaczęli się śmiać .

Rozdział 11 ♥ tak szczerzę to się trochę popłakałam jak to pisałam ale może tylko ja jestem taka bardzo uczuciowa :p Jutro 12 ♥